poniedziałek, 22 sierpnia 2016

7 lat audycji Bang Time!


No dobra, niniejszy blog nie funkcjonuje już od prawie 4 lat, co nie znaczy bynajmniej, że sama audycja odeszła w zapomnienie. Wręcz przeciwnie - gramy regularnie jak nigdy, a jako że jest sierpień, znaczy to ni mniej ni więcej, że Bang Time skończyło 7 lat! Co się zmieniło w ostatnim czasie?

Przede wszystkim, audycja śmiga o zmienionej godzinie - w środy o 22. Po drugie - od kilku miesięcy Bang Time jest programem solowym. Zmieniła się również trochę formuła audycji (nie, cały czas nie gramy polskiego rapu, ani Gang Starra). Nowości wydawnicze wciąż stanowią ważny element i wokół nich budowane są playlisty, ale co tydzień wracamy do klasyków z kręgu południowo-mainstreamowego rapu. Wszystko oczywiście podane w subiektywnej formie i okraszone specyficznym humorem prowadzącego.

Zapowiedzi kolejnych audycji można śledzić na bangtimowym facebooku - klik. Jest to też najlepsze miejsce do kontaktu z prowadzącym - komentarze, sugestie, wolne wnioski - wszystko to mile widziane.

Zaczęliśmy 7 lat temu i przetrwaliśmy wiele - był czas, gdy jeden prowadzący mieszkał w Warszawie, a drugi leżał w szpitalu - i nawet wtedy Bang Time śmigało na żywo. Cel na teraz - dotrwać do dekady i stworzyć w Radiu Luz historię, bo czegoś takiego tam chyba jeszcze nie było. A potem grać dalej, bo emerytury nie planuję, a puszczanie rapsów, których w Polsce słucha garstka osób i gadanie o nich to naprawdę szalenie przyjemna sprawa.

Blog - mimo że nie funkcjonuje - jest odwiedzany, a Bang Time ma stałych słuchaczy, którzy są z nami od początku. Dzięki za wszystko i włączajcie dalej Radio Luz w środy o 22! 5!

Ps. Nie spodziewałbym się, żeby niniejszy blog cudownie odżył i stał się na powrót kompendium wiedzy na temat najnowszych wydawnictw, ale kto wie - może wrzucę tutaj coś od czasu do czasu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz