poniedziałek, 9 stycznia 2012

T.I. "Trouble Man - nowy album gotowy w 75%"

Od albumu "No Mercy" minął rok. Nowy oficjalny krążek być może usłyszymy całkiem niedługo.
W ostatniej audycji zwracaliśmy uwagę na to, że T.I. w wywiadach raczej nie błyszczy inteligencją. Tym razem raper wypowiedział się dla MTV o nadchodzącym albumie, więc by obczaić i trochęn się pośmiać jest wystarczająco powodów. Dodatkowo, apetyty na nowy materiał tego pana znacząco u mnie wzrosły po zaskakująco dobrym mikstejpie "F*ck Da City Up" z 1 stycznia, gdzie między innymi usłyszeliśmy Dr. Dre i zwrotkę Pimp C.




"Album jest gotowy w 75 procentach. Mamy na nim sporo gorącego old-schoolowego T.I."
"Mam na myśli żulowskie, gangsterskie, intelektualnie ignoranckie, hardkorowe stadionowe g*wno, ale jednocześnie będzie też trochę wychodzących poza ramy  kolaboracji, ważnych gości."
"Mam jeden numer z Akonem, kilka z Rico Love. Serio, mam nagrania z praktycznie każdym. Właśnie składamy wszystko do kupy. Nagraliśmy jakieś 70 numerów, teraz wybieramy spośród nich. Docelowo mamy zrobić jeszcze 15, może parę więcej. (...) Planujemy jeszcze parę razy się spotkać [z Dr. Dre], więc może nagramy jeszcze coś razem, nigdy nie wiadomo, co z tego wyjdzie.
Ja mam tylko jedną obawę, zwłaszcza biorąc pod uwagę nacisk na popowe hity, Trouble Man spodoba mi się zapewne mniej, niż poznany już mikstejp F*ck Da City Up.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Przebic F.D.C.U bedzie ciezko, ale mam nadzieje, ze i na nowym albumie bedzie czego posluchac.

Prześlij komentarz