niedziela, 30 stycznia 2011

Fabolous zapowiada płytę z Ne-Yo


"Make Me Better" z wydanej w 2007 roku płyty "From Nothin' to Somethin'" to moim zdaniem jedna z najlepszych ever kolaboracji na linii rap/R&B. Ponoć już po nagraniu tego utworu pojawiła się myśl, żeby Fabolous i Ne-Yo stworzyli wspólny album. W ostatnim wywiadzie dla XXL raper z Nowego Jorku wyjawił, że rozmowy na temat projektu są na zaawansowanym etapie.

Swift z D12 wydaje solowy album/ tracklista i okładka


Protegowany Eminema - Swift z D12 znany także jako Swifty Mcvay - przygotowuje się do wydania nowej płyty pt. "Hell To The Capatain". Album będzie miał premierę 23 lutego i pojawi się tylko w wersji elektronicznej. Kogo to interesuje? Zdaję sobie sprawę, że nikogo. Warto jednak zajrzeć do posta - okładka tej płyty to poważny kandydat do miana najgorszej okładki roku.

sobota, 29 stycznia 2011

Playlista - 27 stycznia


Mimo że założeniem naszej audycji jest puszczanie tego, co dynamiczne i gorące, często zdarza nam się przemycić do playlisty rzeczy spokojniejsze i mocno do całości niepasujące. W ostatni czwartek jednak nic takiego nie miało miejsca. Banger gonił bangera, pojawili się zarówno weterani sceny, jaki i zupełnie nieznani debiutanci. Zaczęliśmy tradycyjnie już od Snoopa, ale całość audycji zdominowało Południe. Punktem kulminacyjnym był natomiast tryumfalny powrót wielkiego nieobecnego Bang Time w ostatnich miesiącach - OJ Da Juicemana. Sprawdźcie pełną playlistę ostatniej audycji i pamiętajcie, że wracamy już w najbliższy czwartek, 3 lutego.

piątek, 28 stycznia 2011

Wiz Khalifa (Feat. Too Short) - On My Level (teledysk)


Powiem szczerze, że zaczynam się do Wiz Khalify przekonywać. Niedawno uważałem go za nudziarza, który nie ma w sobie za grosz potencjału komercyjnego, a tymczasem ten wypuszcza kolejny track mocno bujający głową. Nie od dziś wiemy, że reprezentant Pittsburgha jest jednym z raperów gloryfikujących marihuanę. Dziś natomiast dowiedzieliśmy się, że nie stroni od innych używek, lubi imprezować i generalnie... ma bardzo bananową duszę. Co do występującego gościnnie Too Shorta, to powinien on jak najszybciej zgolić ten siwy zarost, bo postarza go o 10 lat i wygląda przekomicznie. Polecam!

"Tha Carter IV" Lil Wayne'a prawie gotowy!


"Tha Carter IV" to z pewnością jedna z najbardziej oczekiwanych premier 2011 roku. Współpracownik Weezy'ego - Mack Maine - powiedział w wywiadzie dla XXL, że od zakończenia projektu dzielą rapera jeszcze dwa utwory.

czwartek, 27 stycznia 2011

T.I. (Feat. Rico Love) - Lay Me Down (teledysk)


Niewiele dzieje się w amerykańskich rapsach w ostatnich dniach. Żaden raper nie został aresztowany, nikt nie miał wjazdu na chatę za niezapłacone podatki itp. Wrzucam więc kolejny klip, tym razem T.I.'a, czyli wykonawcy, który już odsiaduje wyrok w więzieniu. Kawałek "Lay Me Down" pochodzi z wydanej pod koniec zeszłego roku płyty pt. "No Mercy". Klip spoko, choć rozmiary tyłków niektórych z kobiet w nim występujących zaskakują nawet jak na raperskie standardy.

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Pierwszy klip Gucciego z nowym tatuażem! - "Birds Of A Feather"


Jeśli znudziło się Wam podziwianie nowego tatuażu Gucciego na zdjęciach, czas zobaczyć go wreszcie na filmie. Odpalcie więc klip do "Birds Of A Feather", w którym pojawia się również inny artysta z ATL - Rocko. Oprócz samych wykonawców i ich świecącej biżuterii, w klipie zobaczymy także dużo dziewczyn i pieniędzy. Niespodziewane c'nie? Sam kawałek całkiem dobry. Enjoy.

Playlista - 20 stycznia


Ciężko jest ułożyć porządną playlistę z nowości wydawniczych w styczniu. Nam udało się to drugi raz z rzędu, więc uznaję to za pierwszy mały sukces 2011 roku. Wracamy już w najbliższy czwartek z kolejną porcją najgorętszych bangerów, a tymczasem sprawdźcie playlistę ostatniej audycji.

niedziela, 23 stycznia 2011

Dj Khaled (Feat. Lil Wayne, Rick Ross, Plies & T-Pain - Welcome To My Hood (Behind The Scenes)


Jeśli jesteś na tej stronie i nie czekasz na teledysk do "Welcome To My Hood", znaczy, że trafiłeś/aś tu przez przypadek. Prace nad klipem trwają, całość zapowiada się całkiem nieźle, a Cash Money umila nam oczekiwanie materiałem z cyklu "Behind The Scenes". Dostaniecie w nim przedsmak tego, co będzie się działo w wersji oficjalnej, a także posłuchacie mniej lub bardziej elokwentnych wypowiedzi mniej lub bardziej znanych osób. Dodatkowo, biorąc pod uwagę to, co dzieje się za oknami, pogody w Miami możemy tylko pozazdrościć.

sobota, 22 stycznia 2011

Gucci Mane kręci reality show i współpracuje z gwiazdami popu


Plotki o chorobie psychicznej Gucci Mane'a trochę ucichły, a całe środowisko już chyba ochłonęło po szoku związanym z nowym tatuażem gwiazdora. Wygląda na to, że raper jest obecnie bardzo zapracowany, choć jego wybory artystyczne zaczynają być niepokojące.

Tracklista i data premiery nowej płyty WC


Weteran zachodniego wybrzeża - WC - przygotowuje się do wydania pierwszego od kilku lat LP. Nowa płyta rapera zatytułowana będzie "Revenge of the Barracuda" i pojawią się na niej ciekawi goście.

czwartek, 20 stycznia 2011

Chamillionaire wyjaśnia przyczyny odejścia z Universal Records


Chamillionaire milczał przez dłuższy czas, ale wygląda na to, że w roku 2011 dostaniemy od niego trochę muzyki. Artysta wypuścił niedawno kilka nowych kawałków i wypowiedział się na temat problemów z wytwórnią Universal Records.

Birdman (Feat. Lil Wayne) - Fire Flame Remix (teledysk)


Kilka dni temu pojawił się w sieci oczekiwany teledysk do remixu numeru "Fire Flame" z gościnnym udziałem Lil Wayne'a. Przyznaję otwarcie, że o ile oryginał otarł się w naszym zestawieniu o miano klipu roku, tak nowa wersja specjalnie nie powala. Wychodzę jednak z założenia, że warto obejrzeć ów teledysk dla samych wykonawców, a dodatkowo każdy pretekst do odsłuchania "Fire Flame" jest dobry.

piątek, 14 stycznia 2011

Playlista 13 stycznia

Po paru tygodniach przerwy wracamy do standardowej tematyki naszej audycji - nowości, nowości i jeszcze raz nowości. Mieliśmy nowe utwory Kanye i Jay'a-Z, Yelawolfa i Snoop Dogga oraz paru innych. Sprawdź dokładną playlistę:

czwartek, 13 stycznia 2011

Banger Rap: DJ Khaled - All I Do Is Win (remix) (podsumowanie roku)


Banger rap to najbardziej prestiżowa kategoria w naszym zestawieniu. W zeszłym roku zaszczytny tytuł autora najgorętszego tracku roku przypadł jednogłośnie Lil Boosiemu za numer "Top Notch". Teraz konkurencja była ciut większa, ale tak naprawdę nie mieliśmy wątpliwości, jaki numer należy tutaj wyróżnić. Panie i panowie - najgorętszym bangerem roku 2010 jest naszym zdaniem utwór "All I Do Is Win" DJ Khaleda w remixie, w którym pojawili się T-Pain, Rick Ross, Busta Rhymes, Diddy, Nicki Minaj, Fabolous, Jadakiss, Fat Joe i Swizz Beatz.

środa, 12 stycznia 2011

Yelawolf i Slaughterhouse - Eminem podpisał kontrakty z nowymi członkami Shady Records

Znajdź różnicę... Dobra, żarty na bok - właściwie to tytuł wszystko wyjaśnia. Yelawolf i Slaughterhouse to oficjalnie nowi członkowie Shady Records. W przypadku Yela nie powinno to niby dziwić - ma cały czas kontrakt z macierzystą (dla Shady Rec.) wytwórnią Interscope, mimo to, spodziewałem się, że prędzej trafi do Strange Music, czyli ekipy Tech N9ne'a.

Banger R'n'B: Trey Songz - Bottoms Up feat. Nicki Minaj (podsumowanie roku)

Śpiew niezaprzeczalnie utalentowanego Trey Songz, gościnna zwrotka Nicki Minaj i produkcja od Kane Beatz -to naszym zdaniem w zeszłym roku była najlepsza recepta na banger R'n'B. Co prawda wyboru zbyt dużego nie było, ale utwór docenić trzeba. Główny konkurent pojawił się dopiero w grudniu, a odpowiedzialny był za niego podobnie męsko-damski duet, tyle tylko, że o odwróconych proporcjach. Mowa o Keri Hilson i "They Way You Love Me" z zwrotką Ricka Rossa.

Teledysk: Diddy-Dirty Money - Hello, Good Morning (feat. Rick Ross & T.I.) (podsumowanie roku)


Z każdym rokiem teledyski hiphopowe zaskakują coraz mniej, ale akurat 2010 był w tym aspekcie całkiem niezły. Pomijając inwazję wtórnych klipów bez scenariusza, kręconych na "geen screenie", pojawiło się trochę produkcji zrealizowanych z pomysłem i rozmachem. Ostateczna decyzja była dla nas bardzo trudna. Za teledysk roku uznaliśmy w końcu "Hello, Good Morning".

Prześmiewcze podsumowanie roku - wyniki


W ostatni czwartek w Bang Time zaprezentowaliśmy Wam coś, co nazwaliśmy prześmiewczo-alternatywnym podsumowaniem roku. Była to już druga odsłona tej zabawy, która wzięła się z potrzeby ironicznego skomentowania niektórych wydarzeń 2010, chęci bycia kontrowersyjnym i paradoksalnie - docenienia części wykonawców, którzy nie znaleźli się w naszym oficjalnym podsumowaniu minionych 12 miesięcy. Oto kategorie i zwycięzcy:

Gucci Mane - Gucci Two Times (teledysk)


Gucci znów nie przestrzega prawa, może wrócić do więzienia i coraz głośniej mówi się o jego problemach psychicznych. Nie przeszkadza mu to jednak w nagrywaniu kolejnych klipów, w których sprawia wrażenie osoby cholernie z siebie zadowolonej. W zeszłym roku pojawił się klip do numeru "Gucci Time", teraz dostajemy "Gucci Two Times".

Sprzedaż płyt i singli w 2010 - podsumowanie w liczbach


"Men lie, women lie, numbers don't" - tak swego czasu nawinął Jay-Z. Rzeczywiście, wyniki sprzedaży wydają się być najbardziej obiektywnym kryterium, jeśli chodzi o różnego rodzaju podsumowania. Nie mówią nam one nic o poziomie artystycznym wydawnictw, w dobie internetu nie zawsze są miarą popularności, ale na pewno pokazują, którzy artyści mogą zaliczyć rok do udanych i wciąż zarabiają na hiphopie duży hajs. Poniżej prezentujemy więc zestawienie podsumowujące rok 2010 w kontekście sprzedaży płyt i singli.

niedziela, 9 stycznia 2011

Zwrotka: Nicki Minaj w "Monster" (podsumowanie roku)

To chyba najmniej kontrowersyjna decyzja, jaką podjęliśmy w ramach naszego podsumowania. Nicki Minaj i jej zwrotka w "Monster" to zdecydowanie jeden z najlepszych rap momentów w 2010 - Niestety, znacznie lepszy niż praktycznie cały jej debiutancki album... Dobra, miało być bez narzekania. Ktoś ma jakieś wątpliwości? Jedynym kontrkandydatem był wg nas jedynie Busta Rhymes w remiksie "All I Do Is Win":

Wytwórnia: Young Money (podsumowanie roku)

Nicki Minaj, Lil Wayne, Drake - Rodzina Young Money to blisko kilkunastu wykonawców, ale ta trójka wystarczyła by w znaczącym stopniu definiować rap biznes w 2010 roku. Pochodną sukcesu było 5 albumów o których głośno było bez względu na to jak odebrali je fani i krytycy:

  • Drake - Thank Me Later (Debiut)
  • Lil Wayne - I Am Not A Human Being
  • Lil Wayne - Rebirth
  • Nicki Minaj - Pink Friday (Debiut)
  • Young Money - We Are Young Money (wydany pod koniec 2009)

sobota, 8 stycznia 2011

Zawód / Niewypał 2010: Eminem (podsumowanie roku)

Na wstępie trzeba wyjaśnić dwie rzeczy:

  • Komercyjny sukces albumu Recovery jest niezaprzeczalny. Eminem sprzedał więcej płyt w zeszłym roku niż ktokolwiek inny w przemyśle muzycznym. Gratulujemy.
  • Wciąż go lubimy. Bez względu na wszelkie zarzuty, Eminem wciąż należy do ścisłej czołówki moich faworytów w rapie.

czwartek, 6 stycznia 2011

Prześmiewczo-alternatywne podsumowanie roku - dziś o 20 w Bang Time!


Tak jak w zeszłym roku, po poważnych podsumowaniach, przechodzimy do tego, co lubimy robić najbardziej - do nabijania się z raperów. Nagrodzimy artystów w kategoriach, jakich się nie spodziewacie. W zeszłym roku wyróżnialiśmy m.in. za "dążenie do równouprawnienia osób opóźnionych psychicznie i wyrażanie tego w muzyce", "album najlepiej wyrażający problemy związane z kryzysem wieku średniego", "najintensywniejszą i najbardziej zawiłą promocję albumu, który się nie ukazał", czy "najlepszą okładkę spośród tych zrobionych w paincie". Kategorie na dzisiaj są jeszcze w fazie opracowywania, ale gwarantujemy dobrą zabawę, okraszoną oczywiście przebangierzoną warstwą muzyczną.

środa, 5 stycznia 2011

Niezależny raper: E-40 (podsumowanie roku)


W podsumowaniu roku zwykle najpierw wymyśla się kategorie, a potem wyróżnia konkretnych wykonawców. W jednym przypadku było u nas odwrotnie. Kategoria "niezależny raper" powstała, by wyróżnić konkretną osobę - jest nią E-40.

Chalie Boy - I'm Here (teledysk)


Z Chalie Boya czasem się podśmiewamy, ale na pewno promujemy go bardziej niż radia w Stanach Zjednoczonych. Artysta o wyjątkowo mainstreamowym potencjale od lat pozostaje w podziemiu i w Polsce słyszało o nim niewielu (nie licząc słuchaczy naszej audycji oczywiście). W numerze "I'm Here" ten raper z małego miasteczka w Teksasie pokazuje najlepsze, co ma nam do zaoferowania, czyli niesamowicie melodyjny flow, będący połączeniem rapu i śpiewu. Wszystko odbywa się na delikatnym, bujającym bicie. Jeśli nie znacie tego tracku, to sprawdźcie koniecznie.

wtorek, 4 stycznia 2011

Debiut 2010: Yelawolf (podsumowanie roku)

Muszę przyznać, że byłem bardzo sceptyczny wobec Yelawolfa. Wysoki wokal, średnio porywające flow... Nawet te refreny u raperów z Houston (Slim Thug - I Run, Paul Wall - Live It) jakoś się nie wyróżniały, mimo, że wcale nie były złe. Gościnna zwrotka na wyróżnionym przez nas albumie roku (Big Boi) nie należała wcale do jego najmocniejszych fragmentów... Wystarczyło jednak, że posłuchałem wydanego przez Interscope "Trunk Muzik 0-60", teraz wiem, że Yelawolf nie dość, że ma talent do rapowania, to jeszcze prezentuje wyróżniający się styl i osobowość.

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Album R&B/Soul 2010: Cee-lo (podsumowanie roku)


Mam rację narzekając na poziom R&B w 2010 roku. Gatunek ten dał nam kilka (słownie: KILKA) dobrych bangerów, a poza tym otrzymaliśmy jedną wielką, monotonną, wtórną, zbliżoną do popu pościelówę. Zawiedli zarówno młodzi wykonawcy (Jazmine Sullivan, Chrisette Michele), śpiewacy o statusie gwiazdy (Usher, Ciara, czy Keri Hilson), jak i weterani pokroju R. Kelly'ego. Kategoria o nazwie "Album R&B" nie mogła więc istnieć, bo moglibyśmy przy niej jedynie postawić kreskę. Rozszerzając ją jednak o soul, sprawiliśmy, że wybór był oczywisty dla każdego z nas. W kategorii tej wyróżniliśmy Cee-Lo i krążek pt. "The Lady Killer".

niedziela, 2 stycznia 2011

Album Rap 2010: Big Boi (podsumowanie roku)

Sir Lucious Left Foot: The Son Of Chico Dusty
W ostatni czwartek 2010 roku podsumowaliśmy ostatnie 12 miesięcy wyróżniając 10 kategorii. Niegdyś chyba najbardziej prestiżowe wyróżnienie jakie można sobie było wyobrazić, dziś także w biznesie hiphopowym schodzi chyba już na dalszy plan. Ciężko nam było wybrać najlepszy album rap. Brakowało w tym roku pozycji wybitnych i przełomowych (sorry Kanye). Wygrał Big Boi. Sprawdź dlaczego.

Yo Gotti & Zed Zilla - Bang Bang (teledysk)


Mamy styczeń, więc musimy się uzbroić w cierpliwość na najbliższe kilka tygodni, bo godnych uwagi nowości wydawniczych będzie w tym okresie niewiele. Coś jednak zawsze się znajdzie i to nawet, jak widać, w drugim dniu roku. Teledysk, który poniżej to zupełna słabizna, ale track pt. "Bang Bang" to mocne (choć wtórne) bangerowe otwarcie 2011 roku. Sprawdźcie koniecznie.

Xzibit - kolejny spłukany raper


Xzibit był swego czasu na szczycie. W latach 2000-2004 wydał 3 świetnie sprzedające się płyty. Występował w filmach, by trafić w końcu do telewizji i poprowadzić słynne “Pimp My Ride”. To jednak nie wystarczyło, by zabezpieczyć się do końca życia. W 2009 roku Xzibit dwa razy składał wniosek o uznanie bankructwa, ale był on z niewiadomych przyczyn konsekwentnie odrzucany. W ostatnich dniach obliczono natomiast dług rapera.