sobota, 19 listopada 2011

"God Forgives, I Don't" dopiero w 2012


Rick Ross przechodził w ostatnim czasie dość poważne problemy natury zdrowotnej i choć wszystko jest już ponoć w porządku, wpłynęło to na przesunięcie daty premiery jego albumu. Kilka dni temu pojawiła się w internecie informacja, że "God Forgives, I Don't" pojawi się w sklepach dopiero w pierwszym albo nawet drugim kwartale 2012 roku. Informację tę potwierdził Chris Atlas - wiceprezes od marketingu w Island Def Jam.

"Myślę, że wszyscy jesteśmy świadomi jego stanu zdrowia, a w związku z poważnymi opóźnieniami nie byliśmy w stanie wykorzystać wszystkich szans, bo Ross fizycznie nie mógł ogarnąć pewnych rzeczy na czas. Chcemy, żeby to był jego największy album. Tak naprawdę to wiemy, że to będzie jego największy album, więc nie naciskaliśmy, żeby wypuszczał coś na siłę tylko ze względu na datę premiery" - powiedział Atlas.

Sam Rick Ross w jednym z wywiadów również podkreślił, że album mógłby wydać na czas, ale nie chciał się śpieszyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz