piątek, 26 sierpnia 2011

Co słychać u Lil Boosiego?


Na blogu Bang Time co jakiś czas staramy się odpowiedzieć na pytanie, co słychać u Lil Boosiego. Z pomocą przyszła nam teraz mama rapera, która dość szczegółowo opowiedziała o nieprzyjemniej sytuacji, w jakiej ten się znalazł. Okazuje się bowiem, że frontman Trill Ent jest przez większość czasu trzymany w izolatce, a koledzy z ekipy robią pieniądze na jego uwięzieniu, nie dzieląc się nimi z rodziną.

Oto kilka najciekawszych wypowiedzi pani Connie Hatch:

"Cały czas jest zamknięty. Nie ma nawet prawa do telefonu. Wszyscy inni więźniowie mogą dzwonić, tylko nie on. Ktoś zrobił mu zdjęcie, wysłał do dziewczyny, a ta zamieściła je w internecie, a mojemu synowi się za to dostało. Nie wiem, czy ten koleś też został za to ukarany. Ale ze względu na ten i inne incydenty, Boosie został zamknięty w izolatce do grudnia. Żadnych telefonów i żadnych kontaktów. Jest zamknięty w celi przez 23 godziny. Może wychodzić tylko na godzinę dziennie".

"Żaden raper nie zadzwonił. Jedyna osoba, z którą rozmawiałam to Young Jeezy. Odezwał się, ale nic więcej nie zrobił. Ale reszta w ogóle się nie kontaktuje i nie odbiera telefonów. Przecież znają mój numer, a nie oddzwaniają. Moje dziecko nie było takie. On dawał innym wszystko".

"Odkąd Torrance jest w więzieniu oni grają te koncerty pod hasłem 'Free Boosie'. Nie zobaczyłam jeszcze ani gorsza z tych imprez. Niczego. Nawet dzieci nic nie dostały. Oni robią tak, żeby ludzie wierzyli, że zbierają pieniądze na pomoc Torrance'owi. Kontaktowałam się z nimi jakieś 9 miesięcy temu i powiedzieli mi, że to nieprawda. Ale dowiedziałam się, jak jest od ludzi - dostaję od nich ulotki z różnych stanów".

Mama Boosiego jest również przekonana o niewinności syna:

"On nie jest materiałem na kryminalistę. Ma takie serce, że nigdy byście nie uwierzyli. Widzicie tylko ten negatywny image, ale nikt tutaj nie stara się spojrzeć na niego pozytywnie. Torrance kładł nacisk na edukację, sponsorował młodzieżową drużynę futbolową".

"Nie możesz oceniać człowieka na podstawie tekstów jego piosenek, czy koloru skóry. Bóg oceni nas nie ze względu na kolor, czy charakter, ale nasze serce. Zrobię wszystko, żeby Torrance był traktowany fair. Będę walczyć do ostatniego tchu".

Rodzina Boosiego cierpi, a chłopaki z Trill Fam wydają się świetnie bawić, co widać chociażby na najnowszym teledysku, który ujrzał światło dzienne kilka dni temu:



Ps. Lil Trill rośnie w oczach ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz