wtorek, 22 lutego 2011

Kolejny raper z tatuażem na policzku


Tak... śmialiśmy się z Gucci Mane'a, a tymczasem okazuje się, że jest on prawdziwym trendsetterem. Podopieczny T.I.'a - Yung LA - wytatuował sobie na policzku... różową kaczkę. Wszystko zbiegło się z ogłoszeniem przez współautora hitu “Ain’t I” odejścia z Grand Hustle. Szczegóły i zdjęcia w rozwinięciu.

"Jest dużo kontrowersji związanych z moim odejściem z Grand Hustle" - powiedział Yung LA - "Zaczynam nowe życie. Staram się robić to, co jest najlepsze dla mnie i mojej kariery.

Raper ma zamiar wypuścić w najbliższym czasie nowy mixtape: "To będzie jeden z moich najlepszych mixtape'ów. Daję wam 10 nowych utworów".

Yung LA zapewnił również o swojej przyjaźni pozostałych członków Grand Hustle, przekonując, że jego decyzja jest stricte biznesowa. Tak naprawdę, ciężko się raperowi dziwić. Miał swego czasu hit na listach przebojów, ale nie zakończyło się to wydaniem albumu. Dziwić się można natomiast decyzji o nowym tatuażu...



Jak myślicie, kto będzie następny?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz