wtorek, 23 listopada 2010

Nick Cannon: "zostałem milionerem i zbankrutowałem, zanim ukończyłem 19 lat"


Co słychać u Nicka Cannona? Poza tym, że ośmieszył się nagrywając dissy na Eminema, to niewiele. W jednym z ostatnich wywiadów trzydziestoletni dziś raper/aktor opowiedział o swoich złych decyzjach finansowych z początków kariery.

"Zostałem milionerem i zbankrutowałem, zanim ukończyłem 19 lat. Roztrwoniłem całą kasę, robiłem z nią dużo lekkomyślnych i niemądrych rzeczy. Kupowałem biżuterię i Range Rovery. Zamiast kupić posiadłość, to wynajmowałem bardzo luksusowe mieszkanie, a potem obudziłem się, będąc winnym rządowi 44% z tego, co zarobiłem. Ludzie mnie wcześniej przestrzegali, ale ich nie rozumiałem. Jedną z osób, która była dla mnie wtedy mentorem i otworzyła wiele drzwi, był Will Smith. Pamiętam, że kiedy chciałem kupić Range Rovera, on mówił: 'człowieku nie kupuj tego, nie potrzebujesz kolejnego auta'. On jest jedną z osób, która w młodym wieku zarobiła milion i go straciła, więc takich jak on trzeba słuchać. Zachęcam ludzi, którzy zdobyli trochę kasy, by ją oszczędzali. Pamiętajcie również o płaceniu podatków" - powiedział Nick Cannon.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz