czwartek, 16 września 2010

Jim Jones i Cam'ron dissują Kanye Westa

Serio, nie mam żadnych sentymentów do Kanye, ale chłopaki wybrali naprawdę dziwny moment na odgrzewanie starych konfliktów. To niemal tak żałosne jak podchody Nicka Cannona do Eminema (link). W momencie w którym już cały świat zdążył wybaczyć albo zapomnieć Westowi jego arogancję i niedopieszczone ego, oni, znajdując się w dosyć średniej komercyjnie sytuacji, nagrywają dissa. W każdym razie, fakt pozostaje faktem. Wideo będące dowodem w sprawie w rozwinięciu. 



Kawałek już krąży po sieci jako "Toast Freestyle". Raperzy użyli, jak sami przyznają, kradzionego beatu z numeru, który Kanye i Pusha T z Clipse wykonali premierowo na tegorocznym rozdaniu nagród MTV VMA w ostatni weekend.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz