wtorek, 7 września 2010

Eminem wygrywa w sądzie

Właściwie to w sądzie zmierzyły się dwie organizacje stojące za Eminemem: mała firma wydawnicza F.B.T. Productions i międzynarodowy koncern Universal. Zwycięstwo tej pierwszej oznacza, że do kieszeni rapera z Detroit trafi jeszcze więcej pieniędzy.

Slim Shady miał podpisane umowy z F.B.T. jeszcze przed swoimi wielkimi sukcesami rozpoczętymi pod koniec lat 90. W obliczu wielkiego mainstreamowego sukcesu i kontraktu z Universal, dwie firmy zawarły między sobą porozumienie. Dotyczyło ono podziału zysków ze sprzedaży CD. Ugoda nie przewidywała jednak ogromnego rozwoju rynku mp3 i dzwonków do komórek. F.B.T. w 2004 roku zarządało na tym obszarze 50% przychodów. Taki podział dostali jednak dopiero teraz na mocy wyroku sądu. 
Mimo, że sam raper nie był bezpośrednio włączony w cały proces, dzięki zwycięstwu F.B.T. otrzyma więcej pieniędzy. Analitycy rynku podejrzewają, że ta decyzja sądu może spowodować szerszy trend w przemyśle muzycznym i tym samym bardziej uprzywilejowaną pozycję muzyków względem wielkich koncernów muzycznych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz