poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Lloyd Banks pisze książkę


Chyba nikt nie spodziewał się, że o Lloyd Banksie będzie jeszcze głośno. Powrót do świata mainstreamu zapewnił raperowi singiel "Beamer, Benz or Bentley". Artysta jest o krok od podpisania kontraktu z Def Jamem. W międzyczasie natomiast... pisze książkę...



Potencjalny wieszcz narodowy skomentował tę kwestię w następujący sposób:

"Już zacząłem pisać. I mam nadzieję, że skończę do końca roku. To zdecydowanie coś, czym chcę się zająć, nie tylko jednorazowo. To coś, co chcę robić w przyszłości. Zawsze miałem dar. Zawsze byłem dobry w składaniu słów..."

Nie uważam Lloyd Banksa za słabego rapera, jednak od nawijania o dziwkach i biżuterii jeszcze daleka droga do pisania książki.

Z innych informacji, członek G-Unit cały czas prezentuje zaczepki słowne skierowane w stronę Rick Rossa. Mówi, ze jeśli spotka go w Def Jamie, źle to się dla oponenta skończy i daje do zrozumienia, że Officer Ricky jest kłamcą.

Banks dissuje również Shyne'a, mówiąc, że po odsiadce jest słaby i nie ma stylu. W tym przypadku ciężko się nie zgodzić.

Sprawdźcie klip do kawałka "Beamer, Benz or Bentley":

1 komentarz:

Arkadiusz pisze...

O boże, zobaczyłem tytuł i tyle wystarczyło żeby mnie zniszczyć :D

Prześlij komentarz