czwartek, 29 kwietnia 2010

Będzie nowy "Friday" z Chrisem Tuckerem?


"Friday" i jego kontynuacje to seria już klasyczna. W dwójce i trójce Mike Epps dawał radę, ale, nie oszukujmy się, któż nie chciałby zobaczyć jeszcze raz Chrisa Tuckera w roli Smokeya? Okazuje się, że jest na to szansa.



O możliwości nakręcenia czwartej części "Fridaya" opowiedział sam Ice Cube:

"Chciałbym. Ale nie zrobię tego bez Chrisa Tuckera. To jest to, czego chcą ludzie. Naprawdę chcę dać ludziom to, czego chcą, zwłaszcza robiąc coś czwarty raz. Nie możemy tak po prostu sobie nakręcić filmu bez spełniania oczekiwań. Próbuję przekonać Chrisa do tego. Widzę Smokeya pracującego w zakładzie odwykowym [śmiech]. Craig i Day-Day sprzedają trawkę, trafiają do tego miejsca i przekonują go, żeby zapalił jointa [śmiech]. To byłoby naprawdę dobre".

Wyobrażacie sobie? Ice Cube, Mike Epps i Chris Tucker w jednym filmie?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz